Podkręcone rzęsy dzięki zalotce

Podkręcone rzęsy dzięki zalotce

Gdybyśmy chcieli mówić o najbardziej klasycznych atrybutach kobiecości, z pewnością musielibyśmy wspomnieć o długich, podkręconych rzęsach. To właśnie one sprawiają, że kobiece spojrzenie staje się głębsze, bardziej zalotne i skupiające na sobie uwagę.

Marzenia o pięknych rzęsach

Każda niemal kobieta marzy o pięknych rzęsach, nietrudno się przy tym domyślić, że tylko niewielka grupa kobiet może z dumą mówić o tym, że marzenia te doczekały się realizacji. Na szczęście, nie oznacza to wcale, że naturze nie można pomóc. W sprzedaży mamy dziś specjalne kosmetyki przyspieszające tempo wzrostu rzęs, tusze, które sprawiają, że nabierają one objętości i stają się bardziej wyraziste, a przede wszystkim – zalotki. Te niewielkie akcesoria kosmetyczne mogą przypominać nieco średniowieczne narzędzia tortur. Jeśli jednak nauczymy się nimi posługiwać, nasze rzęsy tylko na tym zyskają.

Co potrafi zalotka?

Zalotki, które obecnie obserwujemy na sklepowych półkach, charakteryzują się niewielkimi rozmiarami oraz solidną metalową konstrukcją. Dzięki temu zawsze można je mieć pod ręką, a jednocześnie nie trzeba obawiać się o to, że w trakcie przenoszenia z jednego miejsca w inne, ulegną one uszkodzeniu. Zalotki do rzęs najczęściej wykorzystywane są do podkręcania rzęs, co sprawia, że spojrzenie staje się nie tylko bardziej zalotne, ale i wyraziste. Ich atutem jest również to, że wizualnie wydłużają rzęsy nie niszcząc ich. Najlepsze modele potrafią chwytać nawet niewielkie włoski, a jednocześnie ich użycie jest na tyle nieskomplikowane, że nie wymaga wcale długiego treningu.

Zalotka w praktyce

Kobiety, które posługują się zalotką do rzęs, zwykle przekonują, że jej praktyczne zastosowanie nie jest skomplikowane. Należy pamiętać przede wszystkim o tym, że powinna być ona wykorzystywana jeszcze przed nałożeniem tuszu, rzęsy zaś muszą być nie tylko czyste, ale i suche. Istnieje przynajmniej kilka technik podkręcania rzęs, najlepiej jednak zdecydować się na ich delikatne ściśnięcie u nasady, potem zaś trzymanie w jednej pozycji przez około dziesięć sekund.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *