Kategorie
Informacje

Obozy zagraniczne. Co trzeba o nich wiedzieć?

Otwarcie granic i możliwość swobodnego przemieszczania się sprawiły, że coraz popularniejszym sposobem na spędzenie wakacji dla młodzieży i dzieci są obozy zagraniczne.

Jak to wygląda?

Obozy zagraniczne przeznaczone są raczej dla starszych dzieci w wieku od trzynastego do osiemnastego roku życia. Wynika to z jednej strony z wygody organizatorów, a jednocześnie bezpieczeństwa dzieci. Małe dziecko, które nigdy nie było na samodzielnym wyjeździe, może nagle chcieć natychmiast powrócić do domu czy zatęsknić za rodzicami. W przypadku kiedy obóz zlokalizowany jest w Polsce, ci mogą po prostu przyjechać po malucha i zabrać go do domu. Problem pojawia się, kiedy dziecko spędza czas w Grecji, Włoszech czy Hiszpanii. Wtedy operacja tego typu jest już trudniejsza do wykonania. Dzieci powinny być zatem już raczej samodzielne i nie wykazywać zachowań gdzie nie są w stanie na dłużej przebywać poza kontrolą rodziców. Pamiętajmy też, że większość obozów odbywa się w kilku miejscach i młodzież dużo podróżuje tutaj autokarami. Jest to przede wszystkim wypoczynek wakacyjny, więc nie należy spodziewać się skoszarowania młodych ludźmi nad książkami. Zamiast tego jest zwiedzanie miasta, korzystanie z jego atrakcji, wypoczynek na plaży, ale to wszystko odbywa się w obcym kraju i pod opieką native-speakerów. Dziecko musi być więc na tyle zdyscyplinowane oraz mobilne, żeby dostosować się do planów grupy.

Bezpieczeństwo

Największą obawą wszystkich rodziców jest bezpieczeństwo ich dzieci. W przypadku obozów zagranicznych obawa ta dodatkowo wzrasta. Jednak musimy mieć pełną świadomość, że nasz niepokój w tym przypadku jest pozbawiony podstaw. Wyjazd dziecka na obóz odbywający się w Polsce i za granicą w sensie zapewnienia mu bezpieczeństwa w żaden sposób nie różni się od siebie. W każdym miejscu mogą czekać na niego te same zagrożenia. To, co możemy zrobić to dokładnie sprawdzić kadrę opiekunów oraz dowiedzieć się, w jakim stopniu są to ludzie doświadczeni, którzy już nie jeden raz jechali na podobny zagraniczny wyjazd, opiekując się dziećmi.

Dodaj komentarz